"Każdy piątek w naszym domu to dzień, w którym nie spożywamy mięsa:)
Nie jest to dzień ulubiony mojego taty, bo uwielbia wszelakie mięsne dania.
Dlatego dziś musi się zadowolić... ale mam nadzieję, że będzie zachwycony
ZAPIEKANYM RYŻEM Z JABŁKAMI:-)
Takie dania najbardziej smakują dzieciom, lecz w naszym domu już ich nie ma -
- ja i rodzeństwo już jesteśmy dorośli:) Lubimy jednak powracać do "smaków" z dzieciństwa.
Jeszcze nie raz na tym blogu właśnie takie przepisy się pojawią.
Ryż jest przepyszny! Ja dodałam troszkę więcej jabłek, niż w poniższym przepisie. Zamiast cukru waniliowego dałam do mleka 1 płaską łyżkę miodu (z powodu braku cukru waniliowego). Gorąco polecam!"
Składniki:
- 200 g ryżu
- szklanka mleka
- torebka cukru waniliowego
- 4-5 jabłek (w zależności od potrzeby)
- łyżka masła
- cukier – parę łyżek wg uznania
- cynamon
- 2 jajka
- szczypta soli
Przygotowanie:
Ryż gotować bardzo wolno, w szklance mleka z dodatkiem szczypty soli i cukru waniliowego oraz łyżki masła, aż wsiąknie prawie całe mleko. Jabłka obrać, zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Białka oddzielić od żółtek. Żółtka ubić na puszystą pianę a białka na sztywno. Delikatnie połączyć z ryżem.
Naczynie posmarować tłuszczem. Wyłożyć połowę ryżu, następnie połowę jabłek – posypać cukrem i cynamonem. Następnie ponownie ułożyć pozostały ryż i jabłka, posypać cukrem i cynamonem.
Piec ok 25 minut w temp. 180 stopni. A jak podawać? Można estetycznie- kroić na kawałki i zachowując warstwy…
źródło: Ryż zapiekany z jabłkami
źródło: Ryż zapiekany z jabłkami
21 komentarzy:
co za jesienny ryż...
musi zniewalac.
Wlasnie taki ryz robila moja mama ,A najczesciej robila go w prodizu...teraz juz tego urzadzenia nia ma ,a ja sama jakos zapomnialam o tych pysznosciach.
U mnie też w piątki nie jadamy potraw mięsnych.Na szczęście nikt nie narzeka. Ja z córką bardzo lubimy zapiekany ryż, ale robię go trochę inaczej.Twój przepis jest ciekawszy, będę musiała go wypróbować. Aż mi ślinka leci na samą myśl:)
Pozdrawiam serdecznie:)
Zapiekanym ryżem z jabłkami to się nie można 'zadowolić' - nim się trzeba delektować ;)
O mniam! I koniecznie z cynamonkiem, coś co uwielbiam:)
wyglada bardzo apetycznie:) skusialbum sie na takie jedzonko:)
O ja.. Aż łezka się w oku zakręciła.. Wszak zapiekany ryż z jabłkami, był moim ulubionym obiadkiem, w stołówce w podstawówce.. Nigdy nie miałem go dość. Od tamtego czasu jadłem go może ze dwa, trzy razy. Muszę nadrobić ten stracony czas. Wygląda po prostu pysznie! Dzięki za przypomnienie:)))
U mnie w domu nigdy nie jadlo się takiego ryżu, ale pamiętam jak na studiach koleżanka mi przygotowała to danie. Pycha :)
Robiłam już raz z tego przepsu, wyszedł przeprzyszny! teraz robię własnie drugi raz:)
polecam
mój mąż zrobił przed chwilą tą zapiekankę.była pyszna!! dzięki za pomysł!
Właśnie piekę swój ryż i tak się zastanawiam czy nie zepsułem. Czy przy przekładaniu do naczynia żaroodpornego ryż powinien być miękki? Jeśli tak, to będzie kosz... :/
Anonimowy: My zawsze gotujemy ryż na tzw. półtwardo. Ryż nie powinien być zbyt miękki. Więc spokojnie powinno wszystko wyjść jak należy. W piekarniku ryż dojdzie (jeśli nie jest zbyt twardy) :)
czy ryz pieczemy pod przykryciem ?
Anonimowy: Nie musimy piec pod przykryciem, dzięki temu na górze zrobi się skorupa :)
Hm po 25 minutach ryż jest twardawy piekę nadal :)
O ile dobrze czytam to w pierwszej części przygotowania przepisu, pisze że żółtko trzeba ubić osobno od białka a potem delikatnie połączyć - tylko po co skoro poniżej nic nie ma czy tym ubitym jajkiem przykryć ryż przed pieczeniem czy nie.
Anonimowy: W przepisie jest o tym mowa :). Otóż białka ubite oraz żółtka ubite mieszamy z ryżem:). Dzięki temu po zapieczeniu ryż jest delikatny.
A gdyby tak ubic jablka w calosci z cukrem? Lubie upraszczac sobie prace, na ile to mozliwe;-) I jeszcze jedno - dotychczas gotujac ryz korzystalam z proporcji 1:2, a tu mamy 1:1, zastanawiam sie, czy nie za malo tego mleka?
Anonimowy: Co do pierwszego pytania nie bardzo rozumiem.... jak ubić jabłka z cukrem? :).
Jeśli chodzi o ryż, mleka nie jest za mało, ponieważ ryż musi być półtwardy, w piekarniku dojdzie i będzie miękki :). Normalnie faktycznie ryż gotuje się w proporcji 1:2 :)
Ja właśnie piekę...ale ugotowałam ryż właśnie w proporcji 1:2 i nie wiem jak to wyjdzie...zaś wierzch delikatnie oprószyłam wiórkami kokosowymi,ciekawe jak będzie smakować:)
Proponuje zamiast mleka zwykłego użyć kokosowego :)
Prześlij komentarz