niedziela, 23 grudnia 2012

ORZECHOWE SPIRALKI

 Kolejne świąteczne ciasteczka  na naszym blogu. Tym razem kruche z nadzieniem orzechowym. Zrobiłam je wczoraj wieczorem i boję się, że do świąt nic nie zostanie... :D. Dlatego kilka włożyłam do pojemniczka i schowałam do szafki, aby goście mogli też spróbować :).


Składniki:
  • 2 1/2 szklanki mąki
  • 200g masła
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 2 żółtka
Nadzienie:

  • 150g zmielonych orzechów włoskich
  • 1/2 szklanki mleka
  • 5 łyżek cukru
  • 1 łyżeczka cukru migdałowego (opcjonalnie)

Wykonanie:
Z cukru pudru, mąki i masła zagniatamy ciasto, gdy będzie już prawie zagniecione wbijamy to niego żółtka. Ciasto odkładamy na 15 minut do lodówki.
W tym czasie mielimy orzechy, oraz podgrzewamy mleko, słodzimy je i dodajemy do niego cukier migdałowy. Mleko studzimy  i dodajemy do niego zmielone orzechy by stworzyło to masę do ciasteczek.
Wyciągamy ciasto dzielimy na dwie części, każdą z nich rozwałkowujemy i smarujemy ostygniętą orzechową masą. Zwijamy w rulony odkładamy na minimum 15 minut do lodówki. Gdy ciasto się schłodzi wyciągamy je z lodówki  kroimy je na ok 1 cm plasterki.
Ciasteczka układamy na posmarowanej masłem blasze i wkładamy do piekarnika nagrzanego do około 180 stopni. Pieczemy je około 15 minut.

sobota, 22 grudnia 2012

PIERNICZKI Z LUKREM

Jeśli nie macie czasu na zrobienie czegoś dobrego na święta proponuję Wam pierniczki z lukrem. Są szybkie w przygotowaniu i przepyszne ! Po upieczeniu są mięciutkie, a potem twardnieją. Jednak po zanurzeniu w lukrze odzyskują wilgotność. Gotowe pierniki należy przechowywać w szczelnie zamkniętym pojemniku.



Składniki na ok. 20 sztuk:

  • 130 g kwaśnej śmietany 18%
  • ½ łyżeczki sody oczyszczonej
  • 200 g cukru
  • 1 jajko
  • skórka otarta z 1 cytryny
  • 1 łyżka kakao
  • 1 opakowanie gotowej przyprawy do piernika lub 2 łyżki domowej
  • 330 g mąki pszennej

Wykonanie:
Piekarnik nagrzać do 200°C. W misie miksera umieścić śmietanę, cukier, jajko i sodę oczyszczoną, rozmieszać zawartość do momentu rozpuszczenia się cukru, można to zrobić mikserem lub ręcznie za pomocą rózgi. Dodać pozostałe składniki: skórkę z cytryny, kakao, przyprawę do piernika i przesianą mąkę, wymieszać. Ciasto będzie dosyć klejące. Zwilżonymi w zimnej wodzie dłońmi formować kulki wielkości orzecha włoskiego i układać je na blasze wyścielonej papierem do pieczenia.
Pierniki wstawić do nagrzanego piekarnika i piec 15 minut. Od razu po upieczeniu, jeszcze ciepłe polukrować, zanurzając je w całości do lukru.

Lukier:

  • sok z 1 cytryny
  • cukier puder

Wymieszać do uzyskania niezbyt gęstego lukru.


 

niedziela, 16 grudnia 2012

SERNIK Z JAGODAMI I KOKOSOWĄ KRUSZONKĄ - również dla osób dbających o figurę:)

"Na blogach kulinarych obecnie królują świąteczne wypieki - makowce, pierniczki itp. W  całym tym szaleństwie bożonarodzeniowych zakupów w hipermarkecie udało mi się zakupić sporą ilośc jagód po bardzo atrakcyjnej cenie. Od razu wiedziałam, że będzie to sernik, gdyż ja i mój Ł. je uwielbiamy.

Sernik polecam szczególnie dla osób będących na diecie, bądź dbających o linię:). Wypiek jest bez spodu, z kolei w masie serowej możecie ująć cukru lub dodać słodzik. Kruszonka jest zrobiona z mąki orkiszowej i brązowego cukru, zawiera również niewiele masła. Możecie również całkowicie z niej zrezygnować. 
Tak więc Drogie Panie nie ograniczajmy się wyłącznie do bożonarodzeniowych wypieków, ale przywołajmy smaki gorącego lata!:)"

Dorothy 



Składniki na masę serową:
  • 1 kg twarogu półtłustego lub tłustego, niekwaśnego, zmielonego przynajmniej dwukrotnie 
  • 1 opakowanie budyniu waniliowego bez cukru 
  • 3 jajka
  • 1 szklanka cukru (dałam trochę mniej)
  • 1 łyżeczka pasty waniliowej (można zastąpić cukrem waniliowym z prawdziwą wanilią)
Całe jajka utrzeć z cukrem, dodać proszek bydyniowy, pastę waniliową i twaróg porcjami, dalej ucierając, do uzyskania kremowej konsystencji. 

Ponadto:
  • 300 - 400 g jagód 
Kruszonka:
  • pół szklanki wiórekk kokosowych
  • 0,5 szklanki mąki orkiszowej
  • 30 g masła w temperaturze pokojowej
  • 2 łyżki cukru brązowego (można dodać więcej)
  • łyżka cukru waniliowego
Mąkę wymieszać z cukrem, dodać masło i wyrobić między palcami,  aż masło zmieni się w małe grudki, tak aby postała kruszonka. Całość wymieszać z kokosem. 

Tortownicę o średnicy 23,5 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Gotową masę serową rozłożyć równomiernie w formie. Na wierzchu masy serowej poukładać jagody. Wierzch fore

mki przykryć folią aluminiową i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piec 30 minut. Po tym czasie zdjąć folię rozłożyć kruszonkę i piec dalej w temperaturze 150 stopni kolejne 30 - 45 minut -  do momentu aż środek sernika będzie ścięty i sprężysty przy dotyku patyczkiem. Wystudzić w lekko uchylonym piekarniku. 

Schłodzić w lodówce, przez kilka godzin. Sernik nasmaczniejszy jest na drugi dzień.  
Smacznego :)

środa, 12 grudnia 2012

TORT MAKOWY

Kolejny makowy przepis świąteczny na naszym blogu :). Tym razem lekki biszkopt makowy bez mąki, przełożony masą orzechową. 
To smak dzieciństwa mojej mamy, która bardzo ucieszyła się że upiekłam właśnie ten tort. 
Ciasto jest bardzo dobre, jednak u mnie nie wywołało "fali zachwytu", pozostaję nadal wielką fanką drożdżowej rolady makowej :).
A Wy jakie makowe słodkości lubicie najbardziej?

Justyna



Cytuję za Domi:

"Składniki na biszkopt:

  • 310g maku
  • 300 ml mleka
  • 300g cukru kryształu
  • 8 jaj (oddzielić żółtka od białek)
  • 3 łyżki kaszy manny
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 3 łyżeczki cukru z prawdziwą wanilią
Krem:

  • 170g cukru pudru
  • 250ml mleka
  • 100g mielonych orzechów włoskich
  • 200g masła

Wykonanie:
Nastawić piekarnik na 180 stopni, tortownicę (22 cm śr.) wyłożyć papierem do pieczenia, boki wysmarować masłem.
Mak zalać gorącym mlekiem, wymieszać całość i odstawić do wystygnięcia. Żółtka z cukrem ubić puszysta masę, dodawać kolejno pozostałe składniki. Z białek i szczypty soli ubić sztywną, białą pianę. Na końcu do masy dodać ubitą pianę z białek i delikatnie wymieszać. Wlać ciasto na przygotowaną wcześniej tortownicę. Wstawić do nagrzanego piekarnika na 40-60 minut. Po upieczeniu biszkopt zostawić w lekko uchylonym piekarniku aż do całkowitego wystygnięcia.

Przygotowanie kremu - robimy to, kiedy piecze się biszkopt: Mleko z cukrem zagotować „na nitkę” (ok. 40 minut na średnim ogniu, często mieszając, aż masa będzie lejąca, ale jednostajna), wsypać mielone orzechy i gotować jeszcze 5 minut, co jakiś czas mieszając. Krem ostudzić. Masło pokroić w kostkę, umieścić w misce i ucierać, do ucieranego masła dodawać stopniowo masę mleczno-orzechową, zmiksować całość na gładką masę i wstawić na 2 godziny do lodówki.

Kiedy biszkopt makowy ostygnie, wyjąć go delikatnie z tortownicy i podzielić na trzy poziome, równej grubości, blaty i ułożyć je obok siebie - spodni blat ułożyć na paterze lub talerzu. Krem podzielić na 3 części - jedną część wyłożyć na spodni blat i równomiernie posmarować, położyć środkowy blat i wyłożyć porcję kremu, położyć wierzchni blat i pozostałą porcję kremu rozsmarować na wierzchu i bokach tortu, tort można dowolnie udekorować. Do czasu podania ciasto przechowywać w lodówce."



Żródło: Tort Makowy

poniedziałek, 10 grudnia 2012

ARTYKUŁ W HELLO ZDROWIE


Na portalu HelloZdrowie ukazał się artykuł na nasz temat. Portal ten posiada w swoich zbiorach ciekawe artykuły nie tylko na temat zdrowia, ale i również psychologia oraz medycyna.
Ze względu na ograniczoną ilość tekstu na artykuł na portalu jest troszkę "okrojony" :D. Dlatego My postanowiłyśmy opublikować go na naszym blogu w całości :). Zapraszamy do lektury.... 

Blog „Domowe Wypieki” – www.domowe-wypieki.blogspot.com

Jesteśmy siostrami,  niestety nie bliźniaczkami, ale zachowujemy się niemal identycznie. Oprócz więzów krwi łączy nas o wiele więcej: przyjaźń, wspólne zainteresowania oraz zamiłowanie do domowej kuchni, a konkretnie do słodkich wypieków. Blog „Domowe Wypieki” założyłyśmy 2 lata temu i obecnie nie wyobrażamy sobie bez niego naszego życia.

SMAK DZIECIŃSTWA

Zapach domowego, pachnącego ciasta towarzyszył nam już od najmłodszych lat. To właśnie dzięki mamie i babci nasze dzieciństwo było „słodkie”, przepełnione miłością podaną na talerzu w formie łakoci.  Dla każdej z nas wspomnienia dziecięcych lat przywołuje inny wypiek.

JUSTYNA – rum, czekolada i herbatniki
Jestem osobą, która bez słodyczy nie potrafi żyć. Dlatego też moim ukochanym smakiem z dzieciństwa jest ciasto rumowe. Zawsze, kiedy odwiedzałam babcię na w salonie „czekały” na mnie kawałki ciasta czekoladowego z kremem budyniowym i herbatnikami nasączonymi w rumie oblanymi obficie polewą czekoladową – oczywiście domowej roboty. Mimo upływu lat nadal mam do niego słabość i wielki sentyment, więc ilekroć odwiedzam babcię, mimo, iż nie ma już ona tyle siły co kiedyś, ona w dalszym ciągu pamięta, co  najbardziej kocha jej wnuczka.

DOROTA – czekolada, kakao, przyprawy korzenne.
Ukochany smak dzieciństwa to dla mnie "Murzynek" naszej mamy. Jest to swego rodzaju babka kakaowa, obficie oblana polewą czekoladową pieczona w podłużnej keksówce. Czasami mama wzbogacała jej smak dodając rodzynki, orzechy i przyprawy korzenne. To pewnie dlatego do dziś jestem fanką wszelkiego rodzaju pierników, a cynamon jest moim wiernym towarzyszem w kuchni.  Jako dziecko miałam specjalny sposób jedzenia kakaowej babki – najpierw zlizywałam niezastygłą jeszcze polewę czekoladową, następnie zjadałam skórkę a na samym końcu miękki środek. Do dzisiaj, kiedy mam piecze „Murzynka” wspólnie wspominamy moją pyzatą buźkę wysmarowaną polewą czekoladową.

MIKSER KUCHENNY – nieodłączny towarzysz w kuchni

Mikser kuchenny to dla nas nie tylko sprzęt, ale przyjaciel, bez którego nie wyobrażamy sobie dalszego funkcjonowania „domowej cukierni”. Kilka tygodni temu miałyśmy ku temu okazję, aby na własnej skórze przekonać się jak ważne jest to urządzenie. Przygotowywałyśmy wraz z siostrą niespodziankę urodzinową. Pech chciał, że w czasie ucierania masy maślanej, mikser przestał pracować, a za kilka godzin urodziny… Pomoc mamy okazała się dla nas wybawieniem z opresji. Masę ucierałyśmy ręcznie w specjalnej kamiennej misce, zmieniając się, co kilka minut, ponieważ ręce odmawiały nam posłuszeństwa. Krem wyszedł fantastyczny, delikatny, kremowy, ale i tak wolimy pozostać przy zastosowaniu miksera, aniżeli angażować 4 osoby do ucierania kremu…


NIETYPOWY SMAK….
Jednym z naszych ulubionych dań jest kurczak z ananasem, sosem curry z dodatkiem ryżu. Połączenie słodkiego, soczystego ananasa z mlekiem kokosowym, przyprawą curry i cukrem jest idealne. Nigdy byśmy nie zrobiły tego dania, gdyby nie chłopak Doroty, który lubi nowe połączenia
Rodzice również powolutku przekonują się do tego dania, mimo iż zdecydowanie wolą tradycyjne. Kto nie jadł jeszcze tej potrawy niech żałuje!

FLAKI – NIE, NIE I JESZCZE RAZ NIE!

Po raz kolejny, tak jak w kwestii niezbędnika kuchennego, którym był mikser, zgodnie twierdzimy, że flaki to dla nas danie, do którego nigdy się nie przekonamy. Jest to potrawa mięsna w postaci gęstej zupy, której głównym składnikiem, jak sama nazwa wskazuje są flaczki wołowe. Mimo, iż nasza mama gotuje je wspaniale, a tata i brat są zagorzałymi fanami tej potrawy, nas do niej nigdy nie udało się przekonać. Tak do końca nie potrafimy uzasadnić, dlaczego nie lubimy flaków, gdyż sam smak i zapach zupy jest zachęcający. Niestety widok cioci czyszczącej surowe flaki za czasów dzieciństwa przed sobą mamy do dziś.

POWRÓCIĆ TAM JESZCZE RAZ, CZYLI SMACZNIE, JAK U MAMY
Justyna – WŁOCHY
Bardzo rzadko odwiedzam lokale gastronomiczne. Jestem zwolenniczką jedzenia w domu, wtedy mam pewność, z jakich składników zostało zrobione danie. Jednak jest takie miejsce, do którego chciałabym powrócić. To Włochy, kraj o bogatej historii, tradycji i wspaniałej kuchni. To tam przekonałam się, że proste danie składające się z makaronu, sosu pomidorowego i parmezanu może być wspaniałe. To kraj słynący z różnorodnych smaków lodów, które jak dla mnie są najlepsze na świecie.

Dorota – KARCZMA NA KOCIERZU
Karczma na Kocierzu to doskonałe miejsce tego, aby zjeść nie tylko w miłej i przytulnej atmosferze, ale co najważniejsze zjeść smacznie. Mam do tego miejsca wielki sentyment, bowiem łączy mnie z nim jedna z najważniejszych chwil w moim życiu, czyli zaręczyny. Ale to nie tylko, dlatego chciałabym tam wracać, za każdym razem, kiedy jestem w okolicy. Karczma na Kocierzu położona jest w górach, z pięknym widokiem na Beskid Mały. Menu karczmy oferuje  tradycyjną polską kuchnię, a wszystkie dania przyrządzone są z niezwykłą starannością. Smak potraw sprawia, że chce się tam wrócić po raz kolejny. Co mogłabym wam polecić? Jestem zakochana w sałatce z buraczków czerwonych serwowanych tam do różnych potraw mięsnych. Starałam się odtworzyć jej smak w domu, ale nigdy nie będzie ona taka jak tam – idealna.

ZIEMNIAKI, SCHABOWY, KAPUSTA ZASMAŻANA – CO W ZAMIAN?

Ziemniaki, schabowy, kapusta zasmażana to danie często goszczące na polskim stole, ale również na naszym stole w rodzinnym domu w okresie jesienno – zimowym. Zwłaszcza, kiedy organizowane jest świniobicie, tata jest w stanie euforii, gdyż świeży, swojski kotlet schabowy to jego ulubione danie. Do tego kapusta zasmażana z własnoręcznie ukiszonej kapusty. Jak wszystkie młode dziewczyny, chcemy dbać o swoją sylwetkę, więc staramy się jeść zdrowo. Osobiście nie przepadamy za kotletem schabowym smażonym na smalcu. Dlatego możemy polecić Wam zdrowszy zamiennik tego dania.
Zamiast mięsa wieprzowego wykorzystajcie fileta z kurczaka. Dzień wcześniej należy doprawić go wyłącznie wyciśniętym przez praskę czosnkiem oraz zalać 2 łyżkami sosu sojowego. Odstawić na noc do lodówki. Na drugi dzień smażyć go z obu stron na niewielkiej ilości oliwy. Zamiast ciężkiej, zasmażanej kapusty możecie przyrządzić surówkę z kapusty kiszonej. Obrać marchewkę, pietruszkę, jabłko, seler i zetrzeć na tarle o grubszych oczkach. Wymieszać z kapustą kiszoną, doprawić solą, pieprzem oraz oliwą z oliwek. A co w zamian za ziemniaki? Wariantów wyboru jest wiele, my preferujemy wam kaszę gryczaną, gdyż obie ją uwielbiamy. Możecie również ugotować ryż na sypko lub kaszę jęczmienną.

O AUTORKACH SŁÓW PARE

Justyna:
Mam 21 lat i Studiuję Ekonomię w Katowicach. Lubię ludzi otwartych, uśmiechniętych i zabawnych. Uwielbiam tańczyć, śpiewać, chodzić na zakupy (szczególnie, kiedy są promocje) i szukać nowych ciekawych przepisów. Najchętniej całe życie spędziłabym w kuchni gotując dla innych. Moim wielkim marzeniem jest otworzenie  w przyszłości kawiarni.
Dorota:
Mam 23 lata. Rok temu skończyłam studia na wydziale Zarządzania i obecnie przebywam w Irlandii, dzięki której, mam nadzieję, spełnię moje marzenia związane z blogiem kulinarnym, a moja dalsza przyszłość „pachnieć” będzie właśnie domowymi wypiekami. Podobnie jak siostra marzę o w własnej, przytulnej kawiarni, w której będę mogła osłodzić życie wielu ludziom wywołując uśmiech na ich twarzach dzięki moim wypiekom.

Jako autorki bloga kulinarnego możemy pochwalić się kilkoma sukcesami, może niezbyt ogromnymi, ale dla nas naprawdę mającymi dużą wartość. Dzięki nim wierzymy w to, że to, co robimy nie idzie na marne i istnieje, choć gromadka ludzi, którzy doceniają nasze starania i chętnie korzystają z naszych propozycji na blogu. Oto nasze wyróżnienia:
Publikacja przepisu:
·                   "Najlepsze Przepisy Polskich Blogerów" - kwiecień 2012
·                   "Polska Gotuje" publikacja przepisu Czekoladki "Pischingerki" - marzec 2012
·                   "Polska Gotuje" publikacja przepisu Tarta Czekoladowa z Gruszkami - październik 2012

niedziela, 9 grudnia 2012

CIASTECZKA KORZENNE

Ostatnio jakoś brakuje mi na wszystko czasu, gdyby tak doba trwała 36h.... W tym całym pośpiechu i zamieszaniu musiałam znaleźć chwilkę na upieczenie czegoś pysznego, mimo, że miałam wysoką gorączkę. Tata kazał mi wypoczywać, a ja na przekór (jak to bywa w moim zwyczaju) wzięłam się za zrobienie ciasteczek korzennych. 
Dlaczego akurat korzenne....? Dużo osób mnie o nie pytało więc nie mogłam ich zawieść :). 
Ciasteczka są bardzo dobre. Kruche, idealne jeśli chodzi o słodycz no i ten aromat przypraw w trakcie pieczenia..... Następnym razem do ciasta dodam jeszcze przyprawę do piernika. Polecam!

Justyna




Składniki na 3 blaszki ciasteczek:
  • 1 jajko,
  • 10 dag cukru,
  • 20 dag masła lub margaryny,
  • 50 ml płynnego miodu,
  • 50 dag mąki tortowej,
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
  • 1 łyżka cynamonu,
  • 1 łyżka imbiru w proszku,
  • 1 łyżka mielonych goździków.

Wykonanie:  
W misce utrzeć jajko z cukrem na puszystą masę. Dodać najpierw masło, potem miód – za każdym razem dokładnie ucierając. Jeśli miód zdążył się nam scukrzyć, należy go niestety (ze stratą wartości odżywczych) lekko podgrzać, czyli upłynnić.
Wymieszać mąkę z proszkiem do pieczenia i korzeniami, po czym przesiać do kremu maślanego. Dokładnie wymieszać mikserem i szybko zagnieść rękami w kulę, którą należy owinąć w folię spożywczą i wsadzić na 1 godzinę do lodówki. Można i do dnia następnego. Pomiędzy dwoma kawałkami folii spożywczej rozwałkowywać partiami ciasto na grubość
ok. 5 mm. Foremkami wycinać ulubione kształty i przełożyć na natłuszczoną blachę. Jeśli mamy ochotę powiesić ciasteczka na choince – do czego świetnie się nadają – rurką do napojów wyciąć dziurki w każdym ciasteczku. Piec w temp. 180°C przez 10-15 minut.

Owa ewentualność dająca ciasteczkom połysk, choć niekonieczna – przed końcem pieczenia wyjąć blachę z piekarnika. Białkiem jaja kurzego posmarować ciasteczka. Znów włożyć blachę do piekarnika na chwilę. Gotowe ciasteczka zostawić do lekkiego przestudzenia i zdjąć z blachy. Można jeść od razu… lub schować do puszki.


Źródło: Ciasteczka Korzenne

sobota, 1 grudnia 2012

SERNIK Z MAKIEM - DLA ZABIEGANYCH:)


"Dzisiejszy przepis wyróżnia się prostotą wykonania. Do sernika użyłam gotowej masy makowej. Nie jest to spowodowane moim lenistwem, lecz ograniczonym dostępem do sprzętu kuchennego - maszynki do mielenia.  Sernik robi się bardzo szybko, a jego smak przywołuje świąteczne wspomnienia. Choć nie spędzę kolejnych świąt w Polsce z rodziną, to chociaż zapachem i smakiem tego wypieku mogę umilić sobie ten przedświąteczny czas..."

Dorothy



Masa serowa:

• 1 kg sera śmietankowego na serniki półtłustego lub tłustego (zmielonego przynajmniej dwukrotnie)
• 1 torebka budyniu waniliowego bez cukru
• skórka starta z 1 pomarańczy 
• 1 szklanka drobnego cukru (ja dałam mniej)
• 5 jajek  (oddzielone żółtka od białek)
• 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii lub łyżeczka pasty waniliowej
• 1/3 szklanki śmietanki kremowej 36%


Piekarnik nagrzać do 175 stopni. Kratkę ustawić w środkowej części piekarnika. Dno formy wyłożyć papierem do pieczenia, boki tortownicy posmarować masłem i oprószyć bułką tartą lub mąką. Śmietankę kremową wymieszać z twarogiem sernikowym. Żółtka umieścić w misie, dodać cukier i ubijać przez 10 minut, aż masa będzie puszysta i kremowa. Ciągle miksując (ale na zmniejszonych obrotach miksera), dodawać po około 2 - 3 łyżki masy serowej, na zmianę z sypkim budyniem. Na koniec dodać ekstrakt z wanilii i skórkę startą z pomarańczy. 

W oddzielnej misce ubić białka na sztywną pianę razem ze szczyptą soli.  Połączyć je delikatnie z masą serową. Masę wyłożyć na przygotowany spód, wyrównać powierzchnię.

Masa makowa:
• 1 puszka gotowej masy makowej (850g)
• 5 jajek (oddzielone żółtka od białek)
• 1 szklanka rodzynek (wcześniej sparzonych w gorącej wodzie i osuszonych)
• 100 g mielonych migdałów
• opcjonalnie: po 50 g orzechów laskowych lub włoskich, suszonych moreli lub kandyzowanej skórki pomarańczowej 

Masę makową włożyć do misy i zmiksować na niskich obrotach ze zmielonymi migdałami. Dodawać stopniowo żółtka i miksować po każdym dodanym przez około 30 sekund, następnie dodać bakalie, zmiksować. 

W oddzielnej misce ubić białka na sztywną pianę razem ze szczyptą soli. Połączyć je delikatnie z masą makową. Masę wyłożyć na masę serową, delikatnie wyrównać powierzchnię, aby obie masy się nie połączyły.  Wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec przez 45 - 50 minut. Studzić przy uchylonych drzwiczkach piekarnika. Przechowywać w chłodnym miejscu, najlepiej w lodówce. Przed podaniem oprószyć cukrem pudrem.

Smacznego!


nagłośnienie sal