niedziela, 8 sierpnia 2010

TORTILLA

 "Niespodzianka dla mojego Kochanego na zakończenie jego urlopu - dziękuję za cudowny czas:* Uwielbia tortillę:) Po raz pierwszy robiłam ją własnoręcznie. Dla nas jest o niebo lepsza od tej, którą kupujemy w supermarketach.  Pamiętajcie: "przez żołądek do serca":) Polecam!"

Dorothy




Tortilla:
(przepis na 12 placków)
* pół litra mleka,
* łyżeczka soli,
* 5 dkg masła,
* 2 łyżeczki proszku do pieczenia,
* około pół kg mąki (tyle ile zabierze ciasto)


Ja dodałam jeszcze ok. 2 łyżeczki przyprawy do pizzy i łyżeczkę czosnku granulowanego:)

 


 
Mleko podgrzewamy z masłem, aż masło się rozpuści. Do ciepłego mleka z masłem dodajemy sól i proszek do pieczenia. Dodajemy stopniowo mąkę mieszając aż powstanie dosyć gęste ciasto. Dokładnie wyrabiamy - ciasto powinno być gładkie i elastyczne (i nie kleić się do rąk ;)). Formujemy kulę i zostawiamy na około 30 min. przykrytą ściereczką. Kulę dzielimy na 12 równych części i formujemy z nich kulki. Znowu zostawiamy na co najmniej 30 min. Każdą kulkę wałkujemy cienko i smażymy na mocno rozgrzanej suchej patelni ok. 20 sekund z każdej strony.




Jeżeli chcecie przygotować tortille wcześniej, po usmażeniu ich możecie przechowywać placki zawinięte w foliowy worek w lodówce, a przed samym użyciem podgrzać przez kilka sekund na suchej patelni. Dzięki temu odzyskują świeżość i elastyczność.


źródło: Tortilla

foremki aluminiowe

sobota, 7 sierpnia 2010

JAGODZIANKI

"Witam ponownie Kochani:) Znowu prowadzimy wspólnie naszego bloga . Wypoczęta i pełna zapału do wypróbowania nowych przepisów zabieram się do pieczenia kolejnych słodkości z moją Kochaną Siostrzyczką:* 

P.S.: Dziękuję, że chodziłaś za mnie do pracy i prowadziłaś samotnie blogaska:* ILY"

Dorothy

"Jagód tego lata jest u nas bardzo mało. Ciężko kupić te pyszne, malutkie z lasu. Na szczęście udało się nam  zakupić te ogrodowe - lepsze to, niż nic:P Serwujemy więc dzisiaj JAGODZIANKI i zapraszamy do wspólnego pieczenia!" 




Cytuję Karolcię:
"Przepis na 18-20 bułeczek:

CIASTO:

* ½ kg mąki
* 2 jaja
* ½ szklanki cukru
* 2 łyżki masła
* 50 g świeżych drożdży
* szklanka (250 ml) mleka
* szczypta soli

 


NADZIENIE:
* ½ kg jagód
* 3 łyżki cukru
* 2 opakowania (po 8 g) cukru waniliowego

* jajko
* łyżka mleka
* cukier do posypania




1. Mleko podgrzewać na małym ogniu, aż będzie ciepłe, ale nie gorące.
2. Drożdże rozkruszyć w miseczce. Dodać ciepłe mleko, łyżkę cukru i łyżkę mąki. Mieszać, aż składniki się połączą, a drożdże rozpuszczą. Przykryć miskę folią spożywczą lub ściereczką i odstawić na ok. 10 minut do wyrośnięcia.
3. Jajka ubić z cukrem na białą, puszystą masę.
4. Masło rozpuścić w niewielkim garnuszku.
5. Mąkę przesiać do dużej miski, dodać szczyptę soli. Wlać wyrośnięty roczyn, wymieszać.
6. Dodać jaja z cukrem i roztopione letnie masło. Ponownie wymieszać.
7.Wyrabiać, aż ciasto zacznie odstawać od ręki. Uformować kulę, przykryć folią lub ściereczką i odstawić na ok. 1 godzinę do wyrośnięcia.
8. Jagody przełożyć do miseczki, wymieszać z cukrem, cukrem waniliowym oraz bułką tartą.
9. Wyrośnięte ciasto podzielić na 18-20 równych części. Z każdej części uformować kulkę, spłaszczyć na dłoni, nałożyć jagody z cukrem. Krawędzie ciasta unieść ku górze, zlepić, uformować kulę.
10. Układać na natłuszczonej blasze. Przykryć czystą ściereczką i pozostawić na 20-30 minut do wyrośnięcia.
11. Piekarnik rozgrzać do temperatury 190 C. Tuż przed pieczeniem, rozkłócić jajko z mlekiem i posmarować bułeczki. Posypać cukrem.
12. Piec ok. 20 minut lub do czasu, aż bułeczki się zrumienią."



źródło: Jagodzianki 


czwartek, 5 sierpnia 2010

PLACEK KOLOROWY

"W naszej rodzinie ten przepis jest prawdziwym skarbem...:) Przechodzi z pokolenia na pokolenie. Cała rodzina uwielbia to ciasto. Kiedy tylko pojawi się na stole od razu znika...:)
W dzieciństwie mama bardzo często je piekła, dlatego mamy do niego szczególny sentyment:D 
Postanowiłam go upiec dla mojej siostry, która wraca z wakacji w Irlandii. 
Ciasto to jest delikatne i ma bardzo fajny smak. Nie pożałujecie:)



Ciasto I:
- 7 żółtek
- 20 dag cukru pudru
- 25 dag mąki
- 20 dag margaryny
- 1/2 szklanki śmietany
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Ciasto II:
- 7 białek
- 20 dag cukru pudru
- 12 dag stopionej margaryny
- 7 dag mąki
- 6 dag mąki ziemniaczanej

Ciasto III:
- 4 jajka
- 4 łyżki cukru
- 3 łyżki mąki
- 2 łyżki kakao
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia



Wykonanie:
Ciasto I: Margarynę utrzeć z cukrem i stopniowo dodawać żółtka, cały czas miksując. Następnie dodać śmietanę, potem mąkę i proszek do pieczenia. Całość wymieszać.

Ciasto II: Białka ubić z cukrem dodać obie mąki. Następnie dodawać stopniowo stopioną margarynę mieszając łyżką w jedną stronę.

Ciasto III: Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić z cukrem, następnie stopniowo dodawać żółtka cały czas miksując. Na koniec dodać to ciasta mąkę, kakao i proszek do pieczenia. Całość wymieszać.

Na formę (moja miała wymiary 35x25cm) wylać ciasto I, potem ciasto II i na koniec ciasto III.
Piec w 190 stopniach ok. 1h.
Po wyjęciu ciasta z piekarnika należy go obrócić aby ciasto żółte było u dołu, można polać lukrem.



sobota, 31 lipca 2010

DWUKOLOROWE CIASTO BANANOWE

"Moja mama zaprosiła gości, więc trzeba było coś upiec..:) Było ciężko znaleźć jakiś przepis w naszym wielkim segregatorze (ok. 800 przepisów).
Wszystkie wydawały się pyszne...:D
Wybrałam dwukolorowe ciasto z bananami i orzechami. Banany to moje ulubione owoce, w połączeniu z orzechami i czekoladowym spodem ciasto wyszło świetne, ze specyficznym smakiem jaki dają banany....Gorąco Polecam"






Składniki na ciasto:

- 1/2 kostki masła
- 1 szklanka cukru
- 1 duże jajko
- 1 łyżeczka ekstraktu z wanili
- 1 1/2 szklanki zmiksowanych, bardzo dojrzałych bananów, około 3 duże
- 1 1/2 szklanki mąki
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej
- szczypta soli
- 1/4 szklanki gorzkiego kakao
- 1 szklanka posiekanych orzechów włoskich( 100g)





Piekarnik nastawiamy na temperaturę 180 st C. Blachę o wymiarach 20 na 20 cm smarujemy masłem. Przesianą mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia, sodą i solą. Masło ucieramy z cukrem na gładką masę. Dodajemy jajko i wanilię i dobrze ubijamy. 



Dodajemy zmiksowane banany i mieszamy. Dodajemy mąkę, dobrze mieszamy i dzielimy masę na 2 równe części. Do jednej dodajemy kakao, mieszamy i wylewamy do przygotowanej blachy, na to rozsypujemy posiekane orzechy po czym delikatnie przykrywamy jasną masą. Pieczemy 25 min, koniecznie sprawdzając patyczkiem (prawdopodobnie czas ten będzie dłuższy, ja piekłam 40 minut). Przestudzić na siateczce i pokroić na kwadraty.



piątek, 30 lipca 2010

ROGALE MAŚLANE Z MAKIEM

"Jest to mój ulubiony przepis..:) Od dawna chciałam upiec rogaliki maślane, ponieważ bardzo je lubię, więc szukałam dobrego przepisu. I znalazłam już za pierwszym razem ! :)
Rogale są pyszne...
(to mało powiedziane) są nieziemskie...:D  . 
Najlepiej smakują same i z masełkiem. Z pewnością będę piekła te rogaliki nie raz...:D 
Bardzo Gorąco Polecam !!"





Maślane rogale (16 szt.):

* 500g mąki pszennej
* 2 łyżki miodu
* 5 łyżek ciepłej wody
* 30g drożdży świeżych
* 100ml mleka
* 50g masła
* 1 jajko
* 1/4 szklanki cukru
 

Na wierzch:
* 1 jajko
* mak
 
Wykonanie:

Wodę wymieszać z 1 łyżką cukru, pokruszonymi drożdżami i 4 łyżkami mąki. Pozostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu na 15 minut. Masło rozpuścić, gorące zalać zimnym mlekiem, pozostawić do wystudzenia. Do drożdży dodać mąkę, cukier, miód, jajko i masło z mlekiem. Dokładnie wymieszać, przełożyć na oprószony mąką blat i wyrobić elastyczne, niezbyt zwarte ciasto.

Przełożyć do miski, przykryć folią spożywczą i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na ok. 1 godzinę (powinno podwoić objętość).

Podzielić na dwie części, rozwałkować na kształt koła o średnicy ok. 28 cm (w razie potrzeby można podsypać odrobiną mąki). Oba placki podzielić na 8 trójkątów i zwijać w rogale zaczynając od podstawy.

Układać na przygotowanej blasze, odstawić do wyrośnięcia na 30 minut. Następnie smarować rozmąconym jajkiem i posypać makiem. 

Piec ok. 15-20 minut w temperaturze 180 stopni (piekłam z termoobiegiem).





wtorek, 27 lipca 2010

POPĘKANE CIASTECZKA CZEKOLADOWE


"Kolejny deszczowy dzień... Przyznam, że nie lubię kiedy cały czas pada. Wtedy najlepszym miejscem w domu jest kuchnia w której przebywamy wiele czasu (szczególnie w wakacje :) ). 
Dziś polecam popękane ciasteczka czekoladowe, które robi się bardzo szybko. Są bardzo chrupiące i mocno czekoladowe..:)"





Ciasteczka czekoladowe (ok. 20 szt)

* 160g mąki pszennej
* 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
* 20g gorzkiego kakao
* 130g miękkiego masła
* 70g cukru


Mąkę wymieszać z proszkiem i kakao. Masło utrzeć w misce z cukrem na jasną masę, następnie cały czas miksując dosypywać mąkę z kakao, aż składniki dokładnie się połączą a masa będzie miała jednolity kolor. Z ciasta formować kulki o wadze ok. 18g i spłaszczać na grubość ok. 5 mm. Układać na przygotowanej blasze w odstępach ok. 3 cm (ciastka lekko urosną podczas pieczenia). Piec ok. 15 minut w temp. 170 stopni. Po upieczeniu zostawić na blasze do wystygnięcia.
 

CROISSANTS

"Moja siostrzyczka wyjechała na wakacje (będę tęsknić :P)... Chwilowo nasz blog  prowadzę sama. Mam nadzieję, że dam sobie radę :).
Przed wyjazdem upiekła pyszne croissanty z czekoladą, którymi będą zajadać się z chłopakiem w samolocie :D. Najlepiej smakują kiedy są jeszcze cieplutkie...."

Justin



Składniki na około 14 mini-croissantów lub 7 normalnych:
  • 15 g masła
  • 5 g świeżych drożdży
  • 85 ml wody, o temperaturze 20ºC
  • 210 g mąki, typ 450
  • 4 g (niepełna łyżeczka) miałkiej soli
  • 30 g (2 łyżki) cukru
  • 1,5 łyżeczki mleka w proszku
  • 125 g masła o temperaturze pokojowej

Przepis i sposób robienia ciasta pochodzi ze strony: http://www.mojewypieki.blox.pl

Etap 1:
W rondelku roztopić 15 g masła. Drożdże pokruszyć do miseczki, wlać wodę i dokładnie wymieszać. Mąkę przesiać do dużej miski, dodać sól, cukier, mleko w proszku, roztopione masło i rozprowadzone wodą drożdże. Ciasto wyrabiać ręcznie, stopniowo zagarniając mąkę, aż składniki się połączą i ciasto będzie gładkie. Jeśli jest zbyt zwarte, dolać odrobinę więcej wody. Ciasto w misce przykryć folią i odstawić do wyrośnięcia w ciepłe miejsce na 90 minut, do podwojenia objętości.


Etap 2:
Ciasto uderzyć pięścią, aby opadło i ulotnił się dwutlenek węgla, powstały podczas fermentacji. Miskę z ciastem przykryć folią i wstawić do lodówki na około godzinę, aż ciasto podwoi objętość. Ponownie uderzyć pięścią, by opadło i wstawić do zamrażalnika na 30 minut.

Etap 3: 
Masło (125 g) włożyć do miseczki i utrzeć na gładką masę.

Etap 4:
Ciasto rozwałkować na prostokąt długości 3 razy większej niż szerokość. Połowę masła rozłożyć palcami na 2/3 długości ciasta i złożyć je jak list, 3 razy. Warto zostawić kilka milimetrów przerwy między masłem o brzegiem, by potem idealnie skleić ciasto (masło nie wypłynie na boki). Obrócić ciasto o 90º i ponownie rozwałkować, następnie znów złożyć jak list, tym razem jednak bez masła.
Złożone ciasto owinąć folią, wstawić do zamrażalnika na 30 minut, następnie do lodówki na 1 godzinę.

Etap 5:
Wszystkie czynności z etapu 4 powtórzyć od początku, zużywając pozostałą połowę masła. Następnie obrót i wałkowanie + składanie bez masła. Ciasto wstawić do zamrażalnika na 30 minut a następnie do lodówki na godzinę.
I to koniec przygotowywania ciasta. Po tym czasie (wszystko zajmuje 5,5 godziny), można już wykrajać rogaliki. Ja wkładam do lodówki na całą noc (może tak leżakować w lodówce 3 dni). 
 
Wykrajanie rogalików:
Ciasto (musi być zimne!) rozwałkowujemy na placek grubości 6 mm, wykroić trójkąty. Każdy trójkąt zrolować od podstawy w kierunku wierzchołka i nadać mu kształt rogalika.Uwaga: rogaliki zwijamy z początku bardziej luźno, potem ściśle.






Blachę wyłożyć papierem do pieczenia lub posypać mąką, rozłożyć na niej rogaliki. Do miseczki włożyć żółtko, dodać niewielką ilość wody i roztrzepać, posmarować croissanty. Pozostawić do wyrośnięcia na 1,5 godziny. 
Nagrzać piekarnik do temperatury 220ºC. Croissanty ponownie posmarować żółtkiem i wstawić do piekarnika. Piec przez 5 minut w temperaturze 220ºC. Obniżyć temperaturę do 190ºC i piec dalej przez 10 minut.
Idealne z dżemem, na śniadanie lub podwieczorek.W naszym wydaniu croissanty są z czekoladą z dodatkiem orzechów.