Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Karmel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Karmel. Pokaż wszystkie posty

sobota, 2 lutego 2013

BRYTYJSKIE RURKI Z BITĄ ŚMIETANĄ


W środę razem z mamą oglądałam brytyjską wersję programu "Great British Bake Of". Zaciekawił nas  przepis na rurki z bitą śmietaną. W pierwszej chwili myślałyśmy, że będą z normalnego ciasta takie po polsku :). Jednak bardzo nas zaskoczyli :P. 
Ciasto na rurki zrobione jest z dużej ilości cukru, pod wpływem pieczenia powstają wgłębienia. Rurki nadziewa się bitą śmietaną, ale bez cukru.
Dobrze upieczone rurki według jurorów programu powinny być kruche i w czasie łamania musi być odgłos pęknięcia :D.
Moja pierwsza partia rurek troszkę się "przypaliła", dlatego pilnujcie je w trakcie pieczenia :). Druga blaszka rurek była już idealna. 
Rodzince zasmakowały. Smak rurek można porównać do cukierków Werther's Original (mój smak z dzieciństwa :D).
Brytyjskie rurki nie są zbyt łatwe w przygotowaniu, ale warto spróbować chociażby dla tego smaku i wyglądu... :D.

Justyna



Składniki na ok. 20 małych rurek:
  • 50g masła
  • 55g brązowego cukru
  • 55g golden syrup
  • 50g mąki pszennej
  • 1/2 łyżeczki soku z cytryny
  • 1 szklanka śmietany 30%

Wykonanie:
Przygotowujemy dwie blaszki wyłożone papierem do pieczenia. Rozgrzewamy piekarnik do 160 stopni.
Masło, cukier i syrup roztopić w rondelku tak, aby powstał karmel (kryształki cukru muszą się dokładnie rozpuścić). Podgrzewamy cały czas mieszając ok. 10-15 minut. Kiedy karmel będzie już gotowy, zdejmujemy z ognia i po 2 minutach dodajemy przesianą mąkę i sok z cytryny. Całość mieszamy. Od razu wykładamy łyżeczką "kupki" masy karmelowej w dużych odstępach (w piekarniku się rozleje). Pieczemy 10-15 minut. Musimy pilnować, aby się nam nie przypaliło, bo wtedy rurki będą gorzkie :). 
W trakcie pieczenia, w masie zaczną się tworzyć bąbelki. Po wyjęciu czekamy minutkę i zawijamy upieczone rurki na drewnianą łyżkę, bąbelkami do góry :). Musimy działać szybko, bo masa po pewnym czasie twardniej i wtedy już nie zwiniemy jej w rurkę.
Gotowe rurki nadziewamy dobrze ubitą śmietaną bez cukru, ponieważ rurki są słodkie :).

P.S. 
Jeśli w czasie wykładania masy na blaszkę, będzie ona twardnieć należy ją podgrzać na małym ogniu w garnku.
 

restauracja Poznań

niedziela, 30 października 2011

CIASTO ZE SŁONECZNIKIEM I KARMELEM



"Od dawna chciałam wypróbować ciasto ze słonecznikiem, powiem Wam, że jest bardzo dobre! :)
Troszkę mogłoby być mniej słodkie, z uwagi na to że masa jest karmelowa, nie dodałam do bitej śmietany cukru. 
Ogólnie ciasto jak to określili domownicy "jest specyficzne w smaku". Rodzicom bardzo smakowało, natomiast mój brat miał mieszane uczucia :D. Co do mojej opinii powiem, że mi smakują wszystkie ciasta, które upiekę :P, więc polecam! :)"

Biszkopt (25cm x 25cm):
  • 5 jaj
  • 3 łyżki kakao (Nesquik)
  • 1 łyżka oleju
  • 3 łyżki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Masa:
  • 300g łuskanego słonecznika
  • 1 puszka masy kajmakowej
  • 1 1/4 kostki masła
  • 1/4 szklanki cukru (dałam tylko łyżkę)
Wierzch:
  • 200 ml śmietanki 30% lub 36%
  • 2 łyżki cukru pudru (pominęłam cukier)

Wykonanie:

Piekarni rozgrzewamy do 175 stopni. Białka ubijamy z solą na sztywną pianę. Dodajemy kolejno żółtka, cały czas miksując. Przesiewamy mąki z kakao i delikatnie mieszamy z jajkami. Dodajemy olej. Przelewamy masę do formy, której dno jest wyłożone papierem do pieczenia (boki nie!) i pieczemy ok. 30 minut. Gotowy biszkopt wyjmujemy z piekarnika, upuszczamy w formie z wysokości ok. 0,5 m na podłogę i wstawiamy go ponownie do piekarnika z uchylonymi drzwiczkami, żeby troszkę ostygł.
3/4 kostki masła topimy z cukrem. Dodajemy słonecznik i dobrze mieszamy. Przekładamy go na blachę i prażymy w temp. ok 180-200 stopni jakieś 15 minut, mieszając co jakiś czas. Trzeba uważać, żeby się nie przypalił!
Masę kajmakową ucieramy z 1/2 kostki masła. Dodajemy słonecznik (trochę odkładamy do posypania) i wykładamy masę na biszkopt (można go wcześniej lekko nasączyć).
Kremówkę ubijamy, pod koniec dodając przesiany cukier (pominęłam cukier) . Rozsmarowujemy na wierzchu. Pozostaje nam posypać ciasto odłożonym słonecznikiem.

sobota, 16 lipca 2011

MARKIZY Z KARMELEM


"Zbliżają się kolejne imieniny mojego taty. W niedzielę odwiedzi nas bardzo dużo gości.... :). 
Znowu czekało mnie pieczenie ciast i ciasteczek, aby wszystkich zadowolić słodkościami. Pierwszą moją propozycją dla jutrzejszych gości są ciasteczka z karmelem. 
Jak to mój brat określił: "no, to jest to...:D Pycha!" Bardzo mu smakowały, mam nadzieję, że innym też będą :) Polecam !"

Ciastka:
125 g zimnego masła, pokrojonego na małe kawałki
250 g mąki
115 g cukru
1 łyżeczka cukru waniliowego
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 jajko

Karmel:
30 g masła
95 g cukru
160 g mleka skondensowanego

Wykonanie:
Wszystkie składniki umieścić w malakserze albo w misce i zagnieść ciasto. Będzie dosyć twarde, ale pod wpływem wałkowania, będzie bardziej miękkie.
Rozwałkować na grubość 0,5 cm i wykrawać ciastka okrągłą foremką. Moja miała 5 cm średnicy.
Piekarnik nagrzać do 170 st C (lub 150 st z termoobiegiem).
Ciastka ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, zostawiając miedzy nimi 3 cm odstępy.
Wstawić do piekarnika i piec 15-17 minut (na termoobiegu 13-15 minut).
Ciastka powinny być delikatnie złote, ale nie brązowe.
Po upieczeniu wyjąć blachę z piekarnika i pozwolić ciastkom wystygnąć.
Ostudzone ciastka przekładać karmelem:

Karmel:
Cukier i masło umieścić w rondelku i podgrzewać na wolnym ogniu do czasu, aż cukier się rozpuści, następnie bardzo powoli (może pryskać) wlewać mleko i ciągle mieszając gotować do czasu aż karmel zacznie gęstnieć. Podgotować jeszcze 2-3 minuty, zdjąć z ognia i lekko przestudzić.
Letnim karmelem przekładać ciastka i sklejać je po dwa.