poniedziałek, 11 lutego 2013

WALENTYNKOWA POSYPKA CUKROWA


Walentynki coraz bliżej, dlatego z tej okazji zrobiłam posypkę cukrową w kształcie serduszek. Jest bardzo prosta w wykonaniu. Trzeba tylko poświęcić troszkę czasu na zrobienie serc (wychodzi ich sporo z jednego białka).
Posypka może mieć różne kształty, kolory.

Justyna



Składniki na lukier:

  • białko jajka kurzego (wyparzonego i umytego przed rozbiciem)
  • cukier puder

Wykonanie:
Do lekko roztrzepanego białka dodawać stopniowo cukier (nie podawałam ile ponieważ to zależy do wielkości białka) aż do uzyskania gęstej masy. Ucierać kilka minut aż lukier stanie się gładki. Kiedy już lukier będzie odpowiednio gęsty barwimy go barwnikami w proszku na dowolny kolor. 
Gotowy lukier przekładamy do woreczka, odcinamy róg 1-2mm. Wtedy serduszka są małe, jeśli odetniecie więcej to serca będą większe.
Tutaj jest filmik jak zrobić serduszka. Gotowe odstawiamy do wyschnięcia na ok. godzinę.
Posypkę zamkniętą w szczelnym pojemniku możecie trzymać miesiącami.

róże

15 komentarzy:

Lexie pisze...

Przydatne :) Mój chłopak padnie jak udekoruje czymś takim nasze walentynkowe ciasteczka :) Zapraszam do mnie na przepis na zupkę pomidorową: loovelyblog.blogspot.com

Dominika pisze...

świetne! już wiem jak spędzę jutrzejsze popołudnie! :)

Łucja pisze...

Super pomysł :) mi właśnie brakowało takiej posypki i teraz mam problem z głowy :))

Daktyle w czekoladzie pisze...

Urocze i tak proste w wykonaniu, a jednak wcześniej na to nie wpadłam :)

SmaKokosa pisze...

jak różowo :) kolorowo :)

kuchcikOla pisze...

świetny pomysł! gdzie kupujecie barwniki? :)

Andźka pisze...

Świetna!

Aurora pisze...

Koniecznie muszą zasypać moje walentynkowe wypieki :D

Justin&Dorothy pisze...

KuchcikOla: Barwniki w proszku kupiłyśmy na allego tam jest ich pełno, różnego typu :)

cukrowawrozka pisze...

koniecznie do zrobienia w wersji diy :D

bielinka pisze...

Super, muszę sobie takie wyprodukować :)

pieczarka mySia pisze...

sliczne!

AnnaE pisze...

Oprócz walentynek, świetna sprawa na urodzinowe torty. W lutym mam więcej takich okazji, zatem czas wziąć się do pracy ;)

milk_chocolate84 pisze...

Z sentymentem wracam do tego filmiku (pierwszy na blogu). Miło że i Wy skorzystałyście :)
PS. Ja już swoją zrobiłam :)

Kuchnia po studencku pisze...

O, super! Już wiem jak następnym razem udekoruje cupcakes ;]